Cieszyn: Ronda już sĄ, a nazwy?

Bolko, Cieszko, Mieszko, a może pierwsze, drugie i trzecie rondo? Sprawa nazewnictwa powinna zostać wkrótce rozstrzygnięta.

Bolko, Cieszko, Mieszko, a może pierwsze, drugie i trzecie rondo? Radni nadal nie mogą dojść do porozumienia, co zrobić z bezimiennymi rondami. Będzie referendum, czy może zaangażować w to Zamek? Sprawa w toku. Może już niedługo doczekamy się rozstrzygnięcia. Na razie musimy poczekać.

Wydaje się, że nazewnictwo rond to problem radnych każdej kolejnej kadencji. Na ostatniej majowej sesji rady miejskiej ponownie został poruszony ten temat. Skutek? Decyzja powinna zostać podjęta na kolejnym spotkaniu. I tak bez końca, a rond przybywa.

Olgierd Lizoń zaproponował, by nazwy dla rond wymyślił Zamek Cieszyn. - Skoro nie możemy dojść do porozumienia w tej sprawie, to może właśnie ta instytucja mogłaby się wykazać inicjatywą i nazwać nasze ronda - pytał. Z przyczyn formalnych wniosek został odrzucony. Adam Wójtowicz jest za utworzeniem referendum w tej sprawie.

Dajmy się wypowiedzieć mieszkańcom, niech oni rozstrzygną ten spór - mówił. Zorganizowanie referendum nie jest jednak tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Pociąga to za sobą kwestie finansowe. - Nie generujmy kosztów, zajmijmy się poważnymi sprawami - komentował Kazimierz Kabiesz.

W poprzedniej kadencji radni zaproponowali, aby ronda nosiły nazwy wielkich i zasłużonych Polaków. - Czy to nie hańbi ich pamięci? Może lepiej zostańmy przy tym, co jest. Nazewnictwo rond to sprawa bagatelna - mówił Eugeniusz Raabe. W Cieszynie mamy obecnie siedem rond.

O ile mieszkańcy są w stanie bez problemu poruszać się po mieście, to przyjezdni mają już kłopot z orientacją. Dlatego sprawa nazewnictwa powinna zostać rozstrzygnięta. Czy nastąpi to podczas kolejnej sesji rady miasta?

źródło: polskalokalna.pl